Jeszcze kilka lat temu trening opierał się głównie na odczuciach. Wchodziłeś na siłownię i oceniałeś formę po tym, czy kawa „weszła”, a nogi były lekkie. Czasem działało. Czasem kończyło się przeciążeniem albo stagnacją. Dziś coraz częściej patrzysz na nadgarstek, zanim spojrzysz w lustro. Zegarek, opaska, aplikacja w telefonie – to one podpowiadają, czy przyspieszyć, zwolnić, […]
