Pilates w dzień nietreningowy
Pilates

Pilates w dzień nietreningowy — regeneracja czy kolejny trening?

W poniedziałek siłownia, we wtorek pilates, w środę znowu ciężary. Na papierze pomiędzy treningami siłowymi wypada dzień odpoczynku. W praktyce wtorkowe zajęcia mogą obejmować wymagającą pracę nóg, długie podpory i ćwiczenia brzucha, po których kolejny trening staje się wyraźnie trudniejszy.

Pilates w dzień nietreningowy może być lekką aktywnością, ale może też stanowić pełnoprawny trening. Decydują dobór ćwiczeń, ich trudność, długość sesji i Twoja reakcja na wysiłek. Sama nazwa zajęć nie przesądza o ich roli w tygodniowym planie.

Dzień bez siłowni nie zawsze jest dniem odpoczynku

Określenie „dzień nietreningowy” bywa mylące. Czasem oznacza brak treningu siłowego, czasem brak biegania, a czasem rzeczywiście dzień bez zaplanowanego wysiłku.

Dlatego w kalendarzu warto zapisywać wszystkie zajęcia, również pilates. Jeśli korzystasz z treningu całego ciała FBW, spójrz nie tylko na przerwy między wizytami na siłowni, lecz także na to, co robisz pomiędzy nimi.

Przydatne rozróżnienie wygląda następująco:

Rodzaj dnia Co oznacza w praktyce?
Dzień bez treningu siłowego Nie ćwiczysz z ciężarami, ale możesz wykonywać inne wymagające aktywności
Dzień lekkiego ruchu Wybierasz aktywność o małej intensywności, dostosowaną do aktualnego samopoczucia
Dzień odpoczynku od treningów Rezygnujesz z zaplanowanych sesji; pozostaje zwykła codzienna aktywność

Takie nazwy ułatwiają uczciwe opisanie tygodnia. Godzina wymagającego pilatesu nie znika z obciążenia treningowego tylko dlatego, że odbywa się w spokojnym studiu.

Kiedy pilates może pełnić funkcję aktywnej regeneracji?

Aktywna regeneracja oznacza lekki ruch w okresie odpoczynku od bardziej wymagającego wysiłku. Cleveland Clinic wymienia pilates wśród możliwych aktywności, zaznaczając, że trzeba uwzględniać indywidualną intensywność: to, co dla jednej osoby jest lekkie, dla innej może być treningiem.

Jeśli chcesz przeznaczyć dzień na spokojniejszy ruch, omów z instruktorem taki cel przed zajęciami. Powiedz, co robiłeś poprzedniego dnia i czy odczuwasz zmęczenie konkretnych partii.

Przykładowo:

„Wczoraj miałem ciężki trening nóg. Dzisiaj zależy mi na lekkiej sesji, bez kolejnego mocnego obciążania tych samych mięśni”.

To bardziej przydatna informacja niż ogólna prośba o „pilates na regenerację”. Instruktor może wyjaśnić, czy charakter danych zajęć odpowiada takiemu założeniu i jakie modyfikacje są możliwe.

Nie zakładaj przy tym, że każda lekka sesja pilatesu przyspieszy odbudowę mięśni lub usunie bolesność. Możliwość spokojnego poruszania się i lepsze samopoczucie nie są tym samym co dowód na szybsze odzyskanie pełnej sprawności.

Kiedy potraktować pilates jako kolejny trening?

Jeśli zajęcia wymagają od Ciebie dużego wysiłku mięśniowego, uwzględnij je jako osobną sesję treningową. Dotyczy to zarówno maty, jak i reformera.

Reed Flanagan w poradniku opublikowanym w The CORE zwraca uwagę, że pilates i trening siłowy wymagają odpoczynku, zwłaszcza gdy obciążają te same grupy mięśniowe. Intensywna lekcja na macie lub reformerze może być wymagającym treningiem, nawet jeśli inne zajęcia pilatesu odbierasz jako lekkie.

Na potrzeby planowania zadaj sobie trzy pytania:

  • Czy podczas zajęć wielokrotnie zbliżam się do momentu, w którym trudno wykonać kolejne poprawne powtórzenie?
  • Czy ćwiczenia mocno angażują partie obciążone na poprzednim treningu?
  • Czy po tej sesji regularnie muszę ograniczać kolejny zaplanowany wysiłek?

Odpowiedzi nie tworzą testu medycznego ani ścisłej skali obciążenia. Pomagają jednak zauważyć, że zajęcia opisane w kalendarzu jako „odpoczynek” w rzeczywistości mogą wymagać własnego miejsca w planie.

Pilates dzień po treningu nóg — na co zwrócić uwagę?

Najważniejsza jest rzeczywista zawartość zajęć. Lekcja obejmująca dużo wykroków, mostów biodrowych i wymagających ćwiczeń nóg może ponownie obciążać partie trenowane dzień wcześniej.

Nie oznacza to automatycznie zakazu takiego połączenia. Warto natomiast ustalić, czy planujesz lekki ruch, czy świadomie kolejną sesję. Nie próbuj realizować obu celów jednocześnie.

Przed rezerwacją możesz zapytać studio:

  • Czy zajęcia mają stały program, czy instruktor dostosowuje je do uczestników?
  • Czy można zmodyfikować część ćwiczeń nóg?
  • Czy jest to lekcja spokojna, techniczna, czy nastawiona na intensywną pracę?
  • Czy proponowana grupa jest odpowiednia na pierwsze zajęcia?

Opis „dla początkujących” oznacza przede wszystkim poziom nauki. Nie gwarantuje, że trening będzie dla Ciebie mało wymagający.

Jak włączyć pilates do tygodnia z siłownią?

Zacznij od wpisania zajęć do kalendarza jako rzeczywistego zobowiązania treningowego. Dopiero potem zdecyduj, które dni pozostaną lżejsze.

Poniżej znajduje się przykładowy układ organizacyjny dla osoby już przyzwyczajonej do dwóch treningów siłowych tygodniowo, która chce dodać jedną lekcję pilatesu. Nie jest to indywidualna rozpiska obciążeń.

Dzień Przykładowy plan
Poniedziałek Trening siłowy
Wtorek Odpoczynek od treningów lub komfortowy spacer
Środa Pilates
Czwartek Dzień bez zaplanowanego treningu
Piątek Trening siłowy
Sobota Codzienna aktywność lub lekki ruch według samopoczucia
Niedziela Odpoczynek od treningów

Ten przykład daje możliwość poznania reakcji na nowe zajęcia bez wypełniania nimi każdej przerwy między treningami siłowymi.

Jeżeli masz już trzy lub cztery wymagające sesje w tygodniu, przed dodaniem pilatesu sprawdź, czy możesz przesunąć albo zastąpić część obecnej aktywności. Nowy element nie musi zawsze oznaczać większej liczby treningów.

O samym zainteresowaniu tą metodą wśród osób ćwiczących na siłowni przeczytasz również w artykule o pilatesie dla mężczyzn. Zasady planowania odpoczynku dotyczą jednak wszystkich, niezależnie od płci.

A jeśli oprócz pilatesu biegasz?

Wpisz do jednego kalendarza bieganie, siłownię i pilates. Dzięki temu zobaczysz cały tydzień, a nie trzy oddzielne plany.

Przy każdej sesji dopisz krótko jej cel, na przykład: „spokojny bieg”, „interwały”, „nauka pilatesu” albo „wymagająca praca na reformerze”. Taki zapis ułatwi rozmowę z trenerem i instruktorem.

Szczególnie przed ważnym biegiem nie warto traktować nieznanych zajęć jako pewnej formy odpoczynku. Najpierw poznaj ich przebieg i swoją reakcję. Szerszy kontekst wykorzystania tej metody opisujemy w artykule o pilatesie dla biegaczy.

Czy można iść na pilates z zakwasami?

Łagodna bolesność mięśni po nowym wysiłku nie zawsze wymaga całkowitej rezygnacji z ruchu. Cleveland Clinic wskazuje, że przy niewielkiej bolesności można rozważyć lżejszą aktywność. Jeśli jednak dolegliwości utrudniają wykonywanie zwykłych ćwiczeń, warto unikać wymagającego wysiłku do czasu poprawy.

Nagły, ostry lub utrzymujący się ból wymaga innego podejścia niż typowa bolesność po treningu. Nie próbuj go „rozćwiczać” na zajęciach; przerwij bolesny ruch, a utrzymujące się lub nasilone objawy skonsultuj ze specjalistą.

Przekaż instruktorowi tę informację przed lekcją. Jeśli nie ma możliwości odpowiedniej modyfikacji zajęć, przełożenie rezerwacji może być rozsądniejszym wyborem.

Najczęstsze pytania

Czy pilates na macie zawsze jest lżejszy niż reformer?

Nie. Obie formy mogą obejmować spokojne lub wymagające ćwiczenia. Porównuj konkretny program i własny wysiłek, a nie sam rodzaj sprzętu.

Czy po pilatesie trzeba zaplanować dzień wolny?

Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich zajęć. Lekka sesja i intensywny trening mogą wymagać innego rozłożenia kolejnej aktywności. Uwzględnij także pozostałe treningi z danego tygodnia.

Czy aktywna regeneracja jest obowiązkowa?

Nie. Dzień odpoczynku nie musi zawierać osobnego zestawu ćwiczeń. Przy wyraźnym zmęczeniu, chorobie lub niewyspaniu dokładanie aktywności może nie być najlepszym wyborem.

Jak sprawdzić, czy obecny układ tygodnia mi odpowiada?

Przez kilka tygodni zapisuj, które zajęcia były lekkie, które wymagające i jak wykonywało Ci się następny trening. Szukaj powtarzających się sytuacji, a nie pojedynczego gorszego dnia. Z taką notatką łatwiej ustalić z prowadzącymi, czy zmienić termin pilatesu, jego intensywność lub pozostałą część planu.

Źródła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *